Harcerzem być…
HARCERZEM BYĆ II, czyli… po co spać, skoro można harcować?
Są biwaki, na których się jest.Są też takie, które się pamięta
Zdecydowanie do tej drugiej kategorii zaliczamy naszą nocowankę w Hufcu „Harcerzem być II”!
Pod jednym dachem spotkały się:
21 DH Q dobru z Konstantynowa
26 DH Inceptum ze Swór
Plan był prosty: spotkać się, zintegrować i dobrze bawić. Wykonano! I to z nawiązką! ![]()
Były gry
harce i film![]()
Było śpiewanie ![]()
Były rozmowy o wszystkim i o niczym.
Było gadanie do… właściwie nikt nie wie ![]()
Była PIZZA![]()
Był też sen. Podobno?
Nie mamy na to wystarczających dowodów.
A kiedy rano człowiek rozsądny pomyślałby: „teraz spać”, harcerz pomyślał: „idziemy na wędrówkę!” ![]()
I poszliśmy!
Poranek przywitała nas piękną słoneczną pogodą
a my ruszyliśmy na wspólne wędrowanie ![]()
I właśnie takie chwile robią harcerstwo. ![]()
Nie tylko mundur, zbiórka, sprawność czy stopień. Ale również ludzie. Wspólny śmiech. Rozmowy. Śpiew. Wędrówka. Nowe znajomości.
Integracja drużyn? Zdecydowanie zaliczona!
21 DH Q dobru
dziękujemy za wspólne harcowanie! ![]()
A „Harcerzem być III”? No cóż… po tej przygodzie chyba nie mamy już wyjścia. ![]()
Czuwaj! ![]()
26 DH Inceptum




